Spotkanie uroczyście otworzyli starosta Paweł Pikula i wicemarszałek województwa Sławomir Sosnowski.
Na kiermaszu można było kupić prawie wszystko co może się przydać na zbliżające się święta.
Na stoiskach były m.in.: stroki, kartki, witraże, wyroby szydełkowe, ozdoby choinkowe ze słomy, opłatka, bibuły, wstążek, a także wykonane szydełkiem oraz wyroby rękodzielnicze. Odwiedzający kiermasz mogli też kupić: świąteczny bigos, ciastka, pierniki, racuchy, chleb domowy, pierogi drożdżowe i wiele innych.
Większość wyrobów kulinarnych nie pochodzi z masowej produkcji. Są to zwykle specjały wykonywane według lokalnych receptur, często przekazywanych z pokolenia na pokolenie, których nie można kupić w żadnym sklepie.
Kiermaszowi towarzyszyły wykłady na temat tworzenia organizacji, które na tego typu działalność mogą pozyskiwać pieniądze m.in. z Unii Europejskiej. O oprawę artystyczną świątecznego spotkania zadbali uczniowie Zespołu Szkół w Wysokiem i Kapela „Cyja”.
Organizatorem kiermaszu była Lokalna Grupa Działania „Kraina wokół Lublina”.
(www.ias24.eu)